Powiększ czcionkę za pomocą skrótu klawiszowego CTRL +, a pomniejsz za pomocą CTRL -

Przedsiębiorcy będą mogli uzyskać dofinansowanie na poziomie 70 proc. kosztów audytów energetycznych oraz pożyczkę w wysokości 2/3 kosztów inwestycji, które pozwolą na większą oszczędność energii w firmach.

Ewa Rutczyńska-Jamróz z firmy Deloitte jest przekonana, że program ten to doskonała okazja do przeprowadzenia koniecznych inwestycji w systemy energetyczne firmy.

Przedsiębiorcy coraz większą uwagę zwracają na dążenie do zwiększenia efektywności energetycznej, co jest też związane ze strategią Europa 2020. Coraz bardziej myśli się proekologicznie. W niektórych branżach już teraz przedsiębiorcy przewidują audyty energetyczne i inwestycje służące wdrożeniu ich wyników mówi Ewa Rutczyńska-Jamróz. Myślę więc, że jest to doskonała okazja, żeby zoptymalizować koszty, które i tak przedsiębiorcy ponoszą.

Wnioski można już składać do NFOŚiGW. Nabór wniosków o dofinansowania potrwa do 31 października tego roku, natomiast w przypadku pożyczek na inwestycje do 28 września.

Beneficjentami konkursu mogą być przedsiębiorcy, których przeciętne zużycie energii końcowej w ubiegłym roku wyniosło co najmniej 20 tysięcy megawatogodzin.

W poprzedniej edycji konkursu poziom wejścia do tego programu ustalony był na wysokości 50 tysięcy megawatogodzin. Teraz zostało to obniżone do 20 tysięcy, natomiast wciąż jest to dosyć duża wielkość – mówi Agencji Informacyjnej Newseria menedżer w Deloitte.

To jedyne kryterium w konkursie. Dostęp do programu mają zarówno małe, jak i duże firmy z każdego sektora.

Myślę, że szczególnie będzie się to cieszyć popularnością w takich branżach jak chemiczna, hutnicza czy papiernicza, gdzie zużycie energii jest bardzo wysokie – prognozuje Rutczyńska-Jamróz.

Jak podkreśla ekspertka, efektywność energetyczna przedsiębiorstw w Polsce jest trzy razy niższa niż w najbardziej rozwiniętych krajach i dwa razy niższa niż średnia w UE.

Źródło: newseria.pl